Strona główna W górę

Szczęście to taka dziwna ulubiona historia


Strona główna
W górę

 

O szczęściu słów parę napiszę …  

 

                              Wietrzno 2014.

 

 

          O  szczęściu

 

O szczęściu słów parę napiszę,

wyjmę słowa z Bożej ciszy

ze źródła

z cudu

i z łaski.

 

A potem odszukam swoje

przyjazne myśli

i słowa proste,

w zapomnianej bibliotece

w książce,

w pieśni ciszy.

 

I uśmiechnę się odważnie

do Bożej Miłości

do znaku,

który wyrył się w mojej pamięci

na przyjaznej i nieprzyjaznej

górze Moria.

 

 

Wołanie modlitewne - z przyjazną historią…

 

Dziwna historia szczęścia

napisana

opowiedziana czynem i słowem

darem pełnym świeżej wiary

świadectwem

odwagą rzeczywistych łask

otulonych ciepłem dłoni.

 

Taka historia powraca wieczorami

jako wspomnienie

jako świadectwo

i cud historii.

 

 

         O szczęściu

 

Szczęście małe utkane wspomnieniami

wędrowaniem i modlitwą,

tęsknotą,

dotykiem,

oczyszczeniem,

powraca.

 

Szczęście małe zrodzone

z obserwacji życia,

ze zrozumienia,

z tęsknoty,

oto moja droga

Boża droga.

  

          Życzliwi

 

Życzliwi ludzie w pamięci mają

swój los,

ukryty i jawny,

odszukany,

znaleziony.

 

Jego źródłem jest połamany w ciszy

przaśny chleb,

okruch wiary,

dar z wielu pokoleń.

 

Z myślą o innych…

z myślą o Tobie mój Przyjacielu – łamię ten znak

prosząc szeptem

a ten chleb

jest zasłuchany

w Twój szept.

 

 

       Zasłuchani

 

Są i tacy ludzie którzy nie potrafią słuchać…  

nie potrafią błogosławić,

nie potrafią uśmiechać się,

tak przyjaźnie…  

tylko krzyczą słowem

zaciśniętą pięścią.  

 

Ale jakże są wtedy poranieni i słabi

brakuje im odwagi

ofiary…

aby powiedzieć odważnie

Miłość jest większa - Bóg jest Miłością.

 

 

        Odszukałem

 

Odszukałem dni różańcowe

takie wierne

i szczęśliwe,

zasłuchane,

październikowe.  

 

Pozostanę tam gdzie mam być

z echem serca

otwartym na przebaczenie

i łagodność…

ja człowiek.

 

     Otwartego domu

 

Otwartego domu – serca pełnego Boga

pełnego ciepła

i miłości,

potrzebuję

idąc za pragnieniem.

 

 

Idę tam ze spokojem - gdzie trud

codzienny żar,

a nawet gdyby ludzie zatracili sumienia

i wybrali kamienie

jako znak swego wędrowania

to ja musze wytrwać w drodze

w znaku źródła

tam jest nowa nadzieja.

 

tak, warto być człowiekiem.

 

 

         Ludzki los

 

Czasem przedziwnie los życia pisze

o trudach,

wzlotach,

upadkach i powrotach,

tak dziwnie.


Uśmiecham Bóg sił dodając

oczekuje  
słowem które cierpliwie wyjaśnia
otwiera dusze i ciało

na dotyk,

na myśl,

tak bowiem powołuje…  

 

jak przyjazny Anioł ofiarowany

w dniu narodzin

tak Bóg jest cudem Miłości

w której rana jest spotkaniem.

…   

 

 

        Chwile


Warto chwile serca zachować,
schronić,

ukryć w ciszy
a potem zanieść w modlitwę

gestu i myśli…
aż całe niebo usłyszy. 

Mój Przyjacielu z drogi wiary
pozwól uwierzyć w te słowa
a skarb ciszy – bożej mistyki

otworzy drzwi życia,  

zaowocuje.



 

       Hymn do pokory…

 

 

Bóg pochyla się sam – tak przedziwnie 

nad tymi, których wybiera,

ucząc wiary,

modlitwy,

pokory,

przez ciszę i wierną służbę,

przez Miłość. 

 

Bóg ofiarowuje inne – jakby nowe drogi,

A zarazem te same ścieżki - pełne wiary,

pełne owoców życia

zasłuchane.

 

Tak Bóg uczy przyjaznych gestów,

ciepła słowa i życzliwości,

zrozumienia rany,

a nawet cudu. 

 

       Ojciec

 

Bóg, Ojciec zasłuchany

pochylony jak Matka

nad dzieckiem,

wierny.

 

Tak, to On pozwala wzrastać

i kształtować sumienia

dotykiem

ciszą

śpiewem.

 

Bóg, Ojciec, taki bliski, który wskaże;

powie ciszą - „idź do serca

tam jest cud,

radość,

wielkoduszność,

przemienienie.

 

                       Dłonie

Bóg Ojciec ofiarował nam ludziom dwie dłonie

abyśmy odkrywali cud jedności

świadectwa

ofiary

 

I to że my możemy poruszyć niwę świata  

glebę sumień – prostym świadectwem

cudem miłości,

szeptem warg.

 

Czasem na pustyni tego dziwnego świata

milknie śpiew – cud

a wówczas potrzeba nowej odwagi

gestu wiary,

mistyki życia.

...

 

         Bez miłości

 

Bez miłości usychamy jak kwiaty

bez wody,

jak róże bez zrozumienia,

jak wrzos,

bez bezpiecznej ochrony…

 

W oczekiwaniu na Bożą wiosnę

piszę… 

potrzebuję Ciebie Jezu

mój Przyjacielu

dlatego – tęsknię

w modlitwie wiernej.

….  

 ks. Ireneusz Wójcik

 

 

 

 

Do góry strony

 

Powrót do strony głównej

NOWOŚCI
NA STRONIE:


Podział godzin od
13 lutego 2017r.


Aktualny kalendarz roku szkolnego 2015/2016


Archiwum absolwentów

............................................

............................................

 

Polecamy:

 

 

 

 

 

 

 

Strona główna ] W górę ]

Wyślij pocztę do gimnazjum.wietrzno@onet.eu z  pytaniami i uwagami dotyczącymi tej witryny sieci web.
Copyright © 2011 Gimnazjum w Wietrznie
Ostatnia modyfikacja: 13 lutego 2017